Film oglądało mi się przyjemnie, mimo iż trwał prawie 3h nie dłużył się. Efekty piękne, fabuła... no cóż. Ale nie żałuję, że poszedłem do kina - warto było. Tylko to '3D' mnie zawiodło Ogólnie, film przyjemny, łatwy w odbiorze, nie należy się spodziewać super fabuły i zwrotów akcji. W sumie to po obejrzeniu trailera wiadomo o co będzie chodziło, nic nie zaskakuje :)
Tak, to była przyjemność, która oczywiście w dziełach jest konieczna u widza, by film tak nazwać, ale w "Avatarze" ta przyjemność skupiła się na zmyśle wzroku, natomiast wartośc intelektualna i emocjonalna zadowalała jak "Król lew" radosne dzieci na wycieczce do kina( patrz scena miłosna, dla dorosłych komediowa). Pierwszy film dwudziestego pierwszego wieku, ważny, choć nie chcę się wpisywać w marketing,lekki, wizualny, a napomknięcie problemu, w amerykańskich produktach pretekst do popisu gwiazd, w tym filmie nie unosi ciężaru oczekiwań wyrafinowanego widza.
simh
napisał(a) o Avatar
Film oglądało mi się przyjemnie, mimo iż trwał prawie 3h nie dłużył się. Efekty piękne, fabuła... no cóż.
Ale nie żałuję, że poszedłem do kina - warto było. Tylko to '3D' mnie zawiodło
Ogólnie, film przyjemny, łatwy w odbiorze, nie należy się spodziewać super fabuły i zwrotów akcji. W sumie to po obejrzeniu trailera wiadomo o co będzie chodziło, nic nie zaskakuje :)
Mateuszkinomanzwyboru
Tak, to była przyjemność, która oczywiście w dziełach jest konieczna u widza, by film tak nazwać, ale w "Avatarze" ta przyjemność skupiła się na zmyśle wzroku, natomiast wartośc intelektualna i emocjonalna zadowalała jak "Król lew" radosne dzieci na wycieczce do kina( patrz scena miłosna, dla dorosłych komediowa). Pierwszy film dwudziestego pierwszego wieku, ważny, choć nie chcę się wpisywać w marketing,lekki, wizualny, a napomknięcie problemu, w amerykańskich produktach pretekst do popisu gwiazd, w tym filmie nie unosi ciężaru oczekiwań wyrafinowanego widza.
Zaloguj się aby skomentować lub połącz przez Dołącz przez Facebook